Historia Alberta Taljańskiego - znanego malarza, który spoczął w nieznanym grobie

02-04-2019 Aktualności Drukuj E-mail Odsłony: 1073
Historia Alberta Taljańskiego - znanego malarza, który spoczął w nieznanym grobie

Oto historia zapomnianej mogiły, która kryje niezapomnianą historię. Złożył się na nią przypadek oraz późniejsze zaangażowanie wielu osób w tym  Pana Marka Pawłowicza oraz członka Towarzystwa Miłośników Ziemi Gąbińskiej Henryka Grzelaka.

Rok 2015, Henryk Grzelak, lokalny fotograf, pasjonat historii i członek Towarzystwa Miłośników Ziemi Gąbińskiej wrzuca do sieci zdjęcie mogiły, zlokalizowanej na gąbińskim cmentarzu. Okazuje się, iż jest to grób znanego polsko-francuskiego malarza i pedagoga Alberta Taljańskiego. Artysta zasłynął ze swej twórczości w  pierwszych trzech dekadach XX wieku. Zdjęcie, jak to często bywa w internecie „obiega świat” i trafia do rodziny znanego artysty. Dzięki Henrykowi dowiadują się po latach, gdzie spoczywa ich krewny. Z Henrykiem współpracę nawiązuje Marek Pawłowicz, jeden z krewnych Taljańskiego:

Warszawa, 14 listopada 2018
Pan Henryk Grzelak
Szanowny Panie,

taljanski 7

Dzięki uprzejmości pani Wiesławy Słowikowskiej – Ołubek otrzymałem Pańskie dane kontaktowe. Jednocześnie przekazała informację, że Pan jest autorem fotografii grobu Alberta Taljańskiego zamieszczonej w Internecie. Tym sposobem dzięki Panu, po wielu latach, rodzina dowiedziała się, gdzie spoczywa Albert. Dowiedziałem się równocześnie, że interesuje się Pan historią regionu,  współpracuje z Towarzystwem Miłośników Ziemi Gąbińskiej i Społecznym Muzeum Ziemi Gąbińskiej. Mam nadzieję, że pomoże Pan w rozwiązaniu zagadki – ostatnich lat życia Alberta?

Przesyłam skrót informacji. Albert Taljański urodził się w Warszawie, około 1865 r. W 1908 mając  43 lata zawarł ślub z moją kuzynką 23 letnią Zofią  Załuską.  Ślub odbył się w Warszawie w kościele pod wezwaniem św. Jana. Zachował się akt w języku rosyjskim. W rok po ślubie urodził się syn Stefan, który zginął tragicznie, zamordowany przez NKWD w Starobielsku. Studia artystyczne Albert  odbył w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium a następnie w Paryżu. Albert pochodził ze spolszczonej żydowskiej rodziny. Nazywał się Albert Lewy Taljański. Przed ślubem został ochrzczony i przeszedł na katolicyzm. Małżonkowie zamieszkali w Warszawie. Następnie przenoszą się do  Paryża, Bretanii i na Lazurowe Wybrzeże.

taljanski 5

Albert maluje. Był płodnym malarzem. Portrety, pejzaże, wiele miejsca zajęły obrazy związane z Bretanią. Brał udział w kilkudziesięciu wystawach m.in. w Paryżu, w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych, we Lwowie, Bydgoszczy…

Po kilku latach małżeństwo rozpadło się. Albert wrócił do Polski.  W 1912 roku osiadł w Bydgoszczy, uczył rysunku  w jednym z gimnazjów oraz języka francuskiego.

taljanski 2

Nie wiem, gdzie zastał go wybuch II wojny.  Zachowały się trzy odkrytki pisane w 1940 roku przez Stefana z obozu w Starobielsku do mamy  Zofii. Prosi w nich o przekazanie ojcu pozdrowień.  Trudno się jednak zorientować gdzie Albert przebywa wtedy Warszawa, Bydgoszcz???

Kończy się wojna. Albert przepada  jak tysiące ludzi bez wieści? Poszukujemy go  w Polskim i Międzynarodowym Czerwonym Krzyżu – bez rezultatu.   Rodzina myśli, że zginął. Tym czasem w 2017 roku, przypadkowo odkrywam Pańskie zdjęcie grobu.   Data śmierci 1946 rok. Stawiam sobie pytania. Co robił w okresie okupacji?  Gdzie mieszkał? Grób jest zadbany tak jakby ktoś zajmował się nim ? Może ożenił się ponownie? Czy zachowały się jakieś dokumenty, fotografie, listy?

taljanski 4

Październik 2018. Zbliżają się Zaduszki i Wszystkich Świętych. Jadę do Gąbina. Trafiam do parafii. Ksiądz  Jerzy Drozdowski radzi  porozmawiać  z grabarzem. Trafiam do niego, w ręku trzymam Pańską fotografię. Wspólnie odkrywamy grób Alberta. Oglądając nagrobek stawiam sobie pytanie kto jest jego fundatorem? Kamień użyty do jego budowy  nie przypomina materiałów używanych w tym celu w 1946 roku? Pan grabarz mówi, że w tym kwartale spoczywają osoby  z Domu Opieki. Radzi mi udać się  do  Domu Pomocy Społecznej w Koszelewie.

taljanski 6

 W Koszelewie odnajduję przemiłą panią Wiesławę. Mówi, że być może Albert znalazł się w domu opieki  w Pałacu w miejscowości Staw, który należał wówczas do Natalii Wołowskiej. Podobno żyją jeszcze dwie osoby z tej rodziny. Nie dojechałem tam.

 Marek Pawłowicz

Pan Pawłowicz udostępnia również materiały Barbary Chojnackiej – kustosz Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. Artykuł został zamieszczony w 2018 roku w Wydawnictwie Kujawsko – Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy. Obszerny tekst szczegółowo opisuje sylwetkę tego znakomitego malarza – jego życie, twórczość we Francji oraz epizod Polski – pracę pedagogiczną i artystyczną w Bydgoszczy, którą brutalnie przerwał wybuch II wojny światowej. Mimo wielu dostępnych materiałów, ostatni epizod życia Taljańskiego nadal pozostaje zagadką. Czy uda się go rozwiązać? Czas pokaże. Warto nadmienić, iż swoje dochodzenie prowadzą w tej sprawie członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Gąbińskiej. 

Oprac: W. Olszewski
Fot: H. Grzelak, M. Pawłowicz

 

Masz pytania? Skontaktuj się z nami

ul. Stary Rynek 16, 09-530 Gąbin 24 267-41-50 24 277-12-56 urzad-sekretariat@gabin.pl

poniedziałek-piątek 7:30-15:30, środy do godziny 18:00

Formularz kontaktowy

Polecamy

  • Biuletyn Informacji Publicznej - Miasto i Gmina Gąbin
  • Mazowsze - serce Polski
  • Związek Powiatów Polskich
  • Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP)
  • Mazowiecki Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • OPTIS - Piotr Kunikowski
  • stow aktywni razem 245x100pix
  • Klub Sportowy Unia Czermno
  • Związek Gmin Regionu Płockiego
  • blekitni gabin 2
  • e-budownictwo - GUNB

Facebook miasta i gminy Gąbin