Wdzięczność jest jedną z najpiękniejszych ludzkich cech – mówił Ksiądz Grzegorz Mierzejewski podczas obchodów 86. Rocznicy bitwy pod Dobrzykowem. W piątek, 12 września 2025 roku, na cmentarzu parafialnym w Dobrzykowie odbyły się uroczystości upamiętniające walki, w których zginęło 306 polskich żołnierzy.
Tradycyjnie mieszkańcy Dobrzykowa, Gąbina oraz okolicznych miejscowości zebrali się, by oddać hołd żołnierzom poległym w walkach uniemożliwiających niemieckim wojskom forsującym Wisłę utworzenie przyczółka na jej lewym brzegu. Przy zbiorowych złożono kwiaty i odmówiono modlitwę w intencji obrońców Ojczyzny.
Jestem dumny z mieszkańców Dobrzykowa, mieszkańców Miasta i Gminy Gąbin, za pamięć o poległych – mówił podczas wystąpienia burmistrz Krzysztof Jadczak. Przywołał również historię starań o upamiętnienie walk z września 39’ przez lokalną społeczność. Wielkie zasługi w tych działaniach mieli m.in. Henryk Jadczak, który przez lata dokumentował historię bitwy i dbał o zachowanie pamięci o poległych; dr Bogumiła Zalewska-Opasińska, Danuta Jakubowska oraz sam burmistrz, będący nauczycielem i dyrektorem dobrzykowskiej szkoły. W słowach skierowanych do młodzieży poruszył temat pamięci. Podkreślając, iż dziś możemy cieszyć się wolnością, jednocześnie musimy też pamiętać o tych, którzy przelali za nią krew. To na młodych pokoleniach spoczywa obowiązek kultywowania pamięci. Kiedy już nas nie będzie, Wy przejmiecie nasze obowiązki – mówił burmistrz.
Wdzięczność wobec tych, którzy spoczywają na dobrzykowskiej nekropolii jest najpiękniejszą formą pamięci. Dziękujemy wszystkim tym, którzy bronili lewego brzegu Wisły przed niemieckimi żołnierzami – zaznaczał ksiądz Grzegorz Mierzejewski, silnie związany z Dobrzykowem pasjonat historii.
Uczniowie Szkoły Podstawowej im. Obrońców Dobrzykowa z 1939 roku przygotowali poruszający program artystyczny. Nie zabrakło Apelu Poległych oraz odśpiewania hymnu Szkoły Podstawowej im. Obrońców Dobrzykowa z 1939r.
W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele samorządu, duchowieństwa, służb mundurowych, organizacji społecznych i edukacyjnych, a także mieszkańcy regionu. Wśród gości obecny był przedstawiciel IPN Paweł Kowalski. Swoją obecność zaznaczyli także potomkowie poległych. Rodzina porucznika Antoniego Burkiewicza, rannego pod Korzeniówką (zmarł w gąbińskim szpitalu polowym) złożyła kwiaty i zapaliła znicze. Jestem dumna, stojąc na tej ziemi i będąc z Państwem na tegorocznych obchodach – mówiła wzruszona członkini rodziny wspomnianego oficera.
Bitwa pod Dobrzykowem, stoczona we wrześniu 1939 roku, była próbą powstrzymania niemieckiego natarcia przez Wisłę. W walkach brały udział m.in. oddziały 19. Pułku Piechoty im. Obrońców Lwowa, 59. Pułku piechoty oraz 61. Pułku piechoty. Walki trwały kilka dni i pochłonęły życie 306 polskich żołnierzy, których groby do dziś są miejscem pamięci i zadumy.
Rocznicowe obchody są świadectwem żywej pamięci o bohaterach i lekcją patriotyzmu przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Wdzięczność, rzeczywiście jest jedną z najpiękniejszych ludzkich cech. Mieszkańcy Dobrzykowa i całej naszej gminy z pewnością posiadają jej wiele, pamiętając o „śpiących” żołnierzach, którym szumią drzewa Mazowieckich pól i piosenkę śpiewa Słowików chór…
Opracowanie i fot: W. Olszewski














